zawilec tekst.jpg
Wtorek, 21 lutego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Natalia Żelasko   

Jk 4,1-10

 

1.  Pokora nie jest najmodniejszym słowem świata. Ale też - jak pisze św. Jakub - nie jest to ani nowe ani dziwne, bo cele świata są często poza Bogiem. Dlatego pokora nie jest w cenie. Jest w niej za to wielkość, splendor, który najczęściej pochodzi z bogactwa materialnego. To wydaje się bezpieczniejsze dla człowieka - gdy znajduje się w takiej sytuacji, wie, na czym stoi, jakie zasoby ma do dyspozycji w razie trudności. Ale czy taki człowiek potrzebuje jeszcze czegoś od Boga? Czy nie zacznie Go traktować jako stylowego dodatku do swojego życia? W takim podejściu nie ma pokory, nie ma wydania się Wszechmocnemu. Pokora - mówi św. Teresa z Avila - to znajomość prawdy o sobie. Gdzie są moje cele i moje bogactwo? Na ile poznaję siebie? Czy jest we mnie otwartość na takie poznanie? Często nie jest to nic przyjemnego, ale zawsze możemy przeżyć to pod opieką dobrego Ojca.

 

2.  Jaku wzywa nas też do oczyszczenia i uświęcenia, do uznania własnej nędzy. Jutro zaczyna się Wielki Post. Podczas eucharystii nasze głowy zostaną posypane popiołem. To właśnie znak tego, do czego wzywa Jakub. Być może już dziś zechcesz przygotować się na ten moment. Z jakimi myślami chciałbyś go przeżyć? Pomyśl nad tym gestem, aby nie stał się czymś obojętnym, co szybko przepadnie w niepamięci. Być może warto w tym momencie pomyśleć o całym Wielkim Poście, aby świadomie stanąć na jego progu. Co chciałbyś zmienić w swoim życiu w tym czasie? Pamietaj, aby Twoje postanowienia były podejmowane ku chwale Boga, a nie swojej własnej.