witra.jpg
Czwartek, 23 lutego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ania Goliszek   

Pwt 30,15-20

1.    Rozpoczął się Wielki Post. Czas zatrzymania, zamyślenia, wyhamowania. Niektórym kojarzy się z nie wiadomo jakim umartwieniem, z ograniczeniem, z posępną miną, z poczuciem bycia nieszczęśliwym. A Mojżesz w pierwszym czytaniu mówi: ...kładę dziś przed Tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście... wybieraj... Czytając dalsze jego słowa znajdujemy swoisty przepis na szczęście, a przecież każdy chce być szczęśliwy. Co zatem zrobić, żeby osiągnąć ten stan? Szczęście to kwestia naszych wyborów, tego za czym pójdziemy, w co się zaangażujemy, komu oddamy nasze życie. Co zatem mamy czynić?

2.   Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego... Kochać Boga - kiedy się kogoś naprawdę kocha, ta osoba jest najważniejsza w życiu, chce się dzielić z nią jak najwięcej czasu. Słuchać Jego słów - nie tak na odczepnego, wpuszczając jednym uchem, a drugim wypuszczając, ale tak, żeby słowa zapadły w serce, co więcej, by według nich postępować. Lgnąć do Boga - przychodząc blisko, wtulając się w ramiona, przybiegając z ufnością nawet wtedy, kiedy się "coś zmalowało", jak dziecko do kochającego ojca.

3.    Czas Wielkiego Postu to takie uczenie się na nowo, co to znaczy kochać Boga, słuchać Jego słów i lgnąć do Niego. Wybór odnosi się do wolności, zatem w tym czasie Bóg zaprasza nas, abyśmy uczyli się na nowo, jak dobrze korzystać z wolności, co wybierać, aby być szczęśliwym. Nie czuć się szczęśliwym, ale nim być. Pomimo cierpienia i bólu jakiego może doświadczamy w życiu. Poproś dziś Boga o to, by poprowadził Cię za rękę i nauczył wybierać.